-
Polska przygotowuje się na przylot pierwszych myśliwców F-35A “Husarz”, które mają być eskortowane przez F-16 z gen. Ireneuszem Nowakiem za sterami.
-
Po lądowaniu w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku maszyny F-35 przejdą procedury odbiorcze i certyfikacyjne, a ich oficjalne powitanie zaplanowano na początek czerwca.
-
Kontrakt na 32 F-35A obejmuje szkolenie 24 pilotów i ponad 90 techników, symulatory oraz pełny pakiet logistyczny, a Polska dołącza do grona państw użytkujących myśliwce piątej generacji.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
To już kwestia dni, kiedy pierwsze myśliwce F-35A Lightning II “Husarz” dla Sił Powietrznych RP przylecą do Polski. Według MON, mają one pojawić się na polskim niebie jeszcze w maju. Największą uwagę w przygotowaniach do tego przełomowego wydarzenia zwraca jednak gen. dyw. pil. Ireneusz Nowak, czyli zastępca dowódcy generalnego rodzajów sił zbrojnych i inspektor sił powietrznych, który osobiście zasiądzie za sterami jednego z eskortujących polskich F-16 “Jastrząb”.
W bazie lotniczej Fort Worth w Teksasie od wielu miesięcy trwają intensywne szkolenia polskich pilotów i techników. Producent, firma Lockheed Martin, sukcesywnie przekazuje maszyny polskim załogom. W ubiegłym tygodniu trzy polskie F-35 trenowały procedurę tankowania w powietrzu. To najprawdopodobniej właśnie te samoloty jako pierwsze wyruszą w drogę do Polski. Potwierdzenie terminu ma nastąpić w ciągu najbliższych dni.
Pierwsze myśliwce F-35A “Husarz” jeszcze w maju
Ministerstwo Obrony Narodowej już wcześniej zapowiedziało, że pierwsze Husarze dotrą do kraju jeszcze w maju. Po lądowaniu w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku maszyny przejdą około dwutygodniowe procedury odbiorcze i certyfikacyjne. Oficjalne powitanie w siłach zbrojnych zaplanowano na początek czerwca.
Podczas przelotu przez polską przestrzeń powietrzną F-35 zostaną uroczyście eskortowane przez polskie F-16 “Jastrząb”. Za sterami jednego z nich zasiądzie właśnie gen. dyw. pil. Ireneusz Nowak. To nie tylko gest honorowy, to wyraźny sygnał, że nowe samoloty piątej generacji stają się centralnym elementem modernizacji polskich sił powietrznych, a sam generał od lat jest jednym z kluczowych architektów tego procesu.
Gen. dyw. pil. Ireneusz Nowak przywita F-35 za sterami F-16
Nowak od początku programu F-35 aktywnie uczestniczy w szkoleniu pilotów, wizytach w amerykańskich bazach (m.in. Ebbing w Arkansas) i ceremoniach przekazywania kolejnych maszyn. Jego obecność za sterami F-16 podczas historycznego przylotu Husarzy ma podkreślić ciągłość i profesjonalizm polskich sił powietrznych – od “czwartej” do “piątej” generacji.
Kontrakt na 32 samoloty F-35A wart 4,6 mld dolarów obejmuje także szkolenie 24 polskich pilotów i ponad 90 techników, osiem symulatorów Full Mission Simulator oraz pełny pakiet logistyczny i modernizacyjny. Pierwsza eskadra stacjonować będzie właśnie w Łasku, a druga w Świdwinie. Baza w Łasku przeszła już gruntowną modernizację i uzyskała amerykańską akredytację do obsługi F-35.
Polskie lotnictwo w elitarnym gronie użytkowników F-35
“Wielki moment dla sił powietrznych – powitanie Husarzy w Łasku – coraz bliżej!” – tak komentują źródła bliskie programowi. Przylot pierwszych F-35 to nie tylko dostawa sprzętu, ale symboliczna zmiana jakościowa polskiego lotnictwa wojskowego i potwierdzenie strategicznego partnerstwa z USA oraz NATO.
Polska dołączy tym samym do elitarnego grona użytkowników myśliwców piątej generacji, obok USA, Wielkiej Brytanii, Norwegii, Holandii, Włoch, Izraela, Japonii, Korei Południowej, Australii, Danii, Belgii i Singapuru. Czekamy na pierwsze zdjęcia polskich Husarzy nad Polską z gen. Nowakiem w eskorcie. To będzie obraz, który na długo pozostanie w pamięci całego Wojska Polskiego.
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage – polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!

